Zgaga pali Cię w przełyku. Boli po posiłku, piecze w nocy. Idziesz do lekarza lub apteki. Dostajesz tabletkę – najczęściej inhibitor pompy protonowej (IPP), taki jak Omeprazol, Emanera czy Pantoprazol. Łykasz. Zgaga mija. Myślisz, że jesteś wyleczona. Nic bardziej mylnego.
Stosowanie IPP przewlekle to złudne nakrycie bałaganu prześcieradłem. Objaw znika, ale przyczyna rośnie w siłę. Maskujesz problem, fundując sobie kaskadę nowych zaburzeń, które zrujnują Twoje zdrowie na kolejne lata.
Leki obniżające kwasowość żołądka wydają się bezpieczne. Niektóre są dostępne bez recepty, są tanie i powszechnie stosowane. Lekarze przepisują je niemal rutynowo przy bólach żołądka, refluksie, wrzodach, a nawet profilaktycznie, „osłonowo” przy stosowaniu innych leków.
Z punktu widzenia farmakologii, IPP działają świetnie. Błyskawicznie wyłączają produkcję kwasu solnego w żołądku. Przestaje piec, więc pacjent odczuwa ulgę w szybkim tempie. Dokładnie tego oczekuje większość ludzi.
Ale z punktu widzenia fizjologii, właśnie wcisnęłaś pauzę na jednym z najważniejszych procesów w Twoim ciele. Twój żołądek przestał pełnić swoją podstawową funkcję – przestał trawić. I przestał stanowić obronę przed patogenami.
Jeśli jeszcze nie wiesz, to żołądek i kwas solny tam zawarty neutralizuje patogeny chorobotwórcze. Więc jeśli odkwasimy żołądek, to żołądek przestaje nas bronić, przez co szybciej łapiemy infekcje (bakteryjne, wirusowe, pasożytnicze itp.).
Większość osób z refluksem uważa, że ich problemem jest nadmiar kwasu żołądkowego. To jeden z największych mitów współczesnej medycyny. Zazwyczaj jest dokładnie odwrotnie.
Masz niedokwasotę. Twój żołądek produkuje zbyt mało kwasu. Kiedy kwasu jest mało, zwieracz przełyku (wentyl oddzielający żołądek od przełyku) nie domyka się prawidłowo. Kwas (nawet w małej ilości) cofa się do przełyku, wywołując pieczenie.
Bierzesz IPP. Zmniejszasz ilość kwasu jeszcze bardziej. Zgaga mija, bo nie ma już co piec. Ale problem niedomykającego się zwieracza i braku trawienia właśnie się pogłębił.
Kwas solny to nie jest wróg, którego musisz się pozbyć. To Twoja pierwsza linia obrony i podstawa odżywienia organizmu. Kiedy wyłączasz go lekami IPP, wywołujesz reakcję łańcuchową.
Kiedy pacjentki trafiają do mojego gabinetu po latach brania IPP, ich największym koszmarem jest odstawienie leku. Próbują przestać, ale po dwóch dniach zgaga wraca ze zdwojoną siłą. Wracają więc do tabletek.
To tzw. „efekt z odbicia” (rebound effect). Kiedy blokujesz produkcję kwasu miesiącami, Twój organizm próbuje to zrekompensować. Produkuje więcej komórek okładzinowych, żeby w końcu wytworzyć ten kwas. Kiedy nagle odstawiasz IPP, te namnożone komórki produkują gigantyczną ilość kwasu naraz. Ból, pieczenie i dyskmfort jest nie do zniesienia.
Odstawianie IPP to proces, który trzeba zaplanować. Nie robi się tego z dnia na dzień. Wymaga to strategii, stopniowej redukcji dawki i jednoczesnego łagodzenia śluzówki żołądka dietą i odpowiednio dobraną suplementacją celowaną.
Jeżeli jedyną strategią na Twoje problemy z żołądkiem jest wyłączenie go tabletką, ktoś właśnie wcisnął pauzę na Twojej fizjologii. Musimy dotrzeć do przyczyny.
Krok 1: Zdiagnozuj Helicobacter pylori
Zanim zaczniesz cokolwiek robić, musisz wiedzieć, czy w Twoim żołądku nie szaleje infekcja Helicobacter pylori. Ta bakteria potrafi zniszczyć śluzówkę i drastycznie obniżyć kwasowość. Wykonaj test z kału na antygen H. pylori metodą ELISA (nie rób tego z krwi, przeciwciała we krwi mogą utrzymywać się latami po wyleczeniu).
Krok 2: Sprawdź, czy nie posypujesz rany solą
Twoja dieta może podtrzymywać stan zapalny. Wyeliminuj to, co drażni śluzówkę: kawę i mocną herbatę na czczo i do posiłków, alkohol, ostre przyprawy, smażone i przetworzone jedzenie. Jedz mniejsze porcje, nie przejadaj się na noc.
Krok 3: Porozmawiaj z lekarzem (konkretnie)
Nie odstawiaj leków na własną rękę, jeśli masz aktywne wrzody lub zaawansowane zapalenie. Ale zadaj lekarzowi te cztery pytania:
IPP to interwencja ratunkowa. Są sytuacje (np. ostre krwawiące wrzody, eradykacja H. pylori), w których te leki są niezbędne. Ale stosowanie ich przewlekle i traktowanie jako jedynego sposobu na radzenie sobie ze zgagą czy wzdęciami, to błąd, za który zapłacisz zdrowiem jelit, anemią i ciągłym zmęczeniem.
Czas przestać maskować objawy. Czas naprawić żołądek, przywrócić mu naturalne, kwaśne środowisko i zacząć w końcu trawić i wchłaniać to, co jesz.
Szukasz przyczyny swoich problemów z żołądkiem i jelitami – pomożemy Ci. Wypełnij formularz konsultacyjny na stronie i umów się na pierwszą wizytę. Ułożymy puzzle z Twoich wyników i objawów. Znajdziemy przyczynę.
Otrzymasz bezpłatny ebook z 10 pysznymi przepisami na śniadania – idealnie dopasowanymi do wrażliwych jelit i równowagi hormonalnej. Proste składniki, szybkie przygotowanie i realne efekty dla Twojego samopoczucia.
Zapisani do newslettera będą otrzymywać informacje o zniżkach na konsultacje dietetyczne.